Website TemplatesJoomla TemplatesWeb Hosting
Ostatnio na forum
Więcej...
Nowi wykładowcy
Facebook
first
  
last
 
 
start
stop

Studencie!

Już dziś możesz publikować swoje artykuły na naszej stronie. Jeśli lubisz pisać, masz pomysł na ciekawy temat lub chcesz poinformować innych o ciekawym wydarzeniu - napisz do nas.

Wystarczy że prześlesz tekst artykułu lub newsa (możesz dołączyć zdjęcie) na adres:

artykul@studentprawa.edu.pl

Ostatnio nagrodzeni autorzy artykułów:

1. Jakub Rzucidło

2. Paulina Sławińska

3. Łukasz Rosiak

Status Prawny i Znaczenie Faktyczne Komisji Śledczych w świetle Ustawy oraz orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego

„(...) komisja śledcza nie jest organem, którego pozycja i właściwości zależą tylko i wyłącznie od kreującej go uchwały. Nie wystarczy (...) samo nadanie pewnej komisji sejmowej nazwy „Komisja Śledcza”, aby była ona nią w rzeczywistości (...)”.

Tematyka komisji śledczych już od wielu lat stanowi w naszym kraju (począwszy od słynnej, komisji śledczej w kwestii zbadania okoliczności sprawy Rywina) jeden z najbardziej chwytliwych medialnie tematów epatujących widzów niemal każdego dnia w ciągu którego toczą się jej - przeważnie burzliwe – obrady we wszystkich możliwych środkach masowego przekazu.

W polskim społeczeństwie praca sejmowej komisji śledczej odbierana jest dwuznacznie; z jednej strony być może - dostarcza ona dużej dawki humoru, z drugiej natomiast pozwala obywatelom zaznajomić się z aktualnymi „gwiazdami sceny politycznej”, bądź też wykreować nowe ikony polityki, które przy okazji najbliższych wyborów stają się z reguły czołowymi asami w tali rywalizujących o władze ugrupowań - tak jak przy okazji obrad „komisji Rywina” - poseł Zbigniew Ziobro – reprezentujący barwy Prawa i Sprawiedliwości czy Jan Maria Rokita – wówczas Platforma Obywatelska (niedoszły „premier z Krakowa”).

W ramach „Sejmowej komisji śledczej do zbadania ujawnionych w mediach zarzutów dotyczących przypadków korupcji podczas prac nad nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji” widzowie (w tym także i ja) mogli usłyszeć i zobaczyć szereg zabawnych zwrotów, które przeszły do klasyki polskiego życia politycznego (takich jak chociażby: „Kolorowe skarpetki to symbol walki ze stalinizmem. Wszyscy bikiniarze chodzili w kolorowych skarpetkach” – powiedział zeznający przed komisją Adam Michnik, na co spontanicznie zareagowała posłanka SLD Anita Błochowiak – „Mówi się, że pedały też”) same zaś obrady komisji pozwoliły wypełnić telewizji (zwłaszcza stacjom nadającym program informacyjny 24 godziny na dobę, głównie - "TVN 24" oraz ówczesnej regionalnej "TVP 3" - dzisiejszej "TVP info") ramówkę i zaoszczędzić pieniądze na produkcje kolejnych „oper mydlanych”, gdyż śledzenie zabawnych, ale czasem również nad wyraz poważnych i ważkich dla losów państwa spraw i bieżących zmagań polityków było znacznie bardziej interesujące niż oglądanie opartych na fikcji programów.

 

Firma jako oznaczenie indywidualizujące przedsiębiorcę w obrocie prawnym.

Regulacja kodeksu cywilnego[10] wyodrębnia oznaczenia służące wyrównaniu podmiotów prawa cywilnego od oznaczeń służących wyróżnianiu przedsiębiorstw lub ich części rozumianych jako przedmioty praw przedsiębiorców. Dobra osobiste osób prawnych podlegają ochronie. Za dobre osobiste przedsiębiorcy uznać należy dobre imię, nietykalność pomieszczeń, tajemnicę korespondencji, tajemnicę przedsiębiorstwa, a przede wszystkim firmę[11].  Należy przy tym zwrócić uwagę, iż de lege lata nieaktualny stał się pogląd iż nazwa ( firma) przedsiębiorstwa powołanego w formie spółki prawa cywilnego stanowi dobro osobiste wspólników[12].Spółka cywilna nie tworzy bowiem struktury podmiotowej. Spółki osobowe działają pod firmą. Znajdują się one w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego podochroną ( art. 4310 ). Cechą charakterystyczną jest to iż każdy przedsiębiorca działa pod firmą.

Kodeks wyodrębnia obecnie oznaczenia służące wyróżnianiu przedsiębiorców od oznaczeń służących wyróżnieniu przedsiębiorstw lub ich części rozumianych jako przedmioty praw przedsiębiorców[13]. Prawo podmiotowe dofirmy ma skutek erga omnes. W odniesieniu do firmy wykształciło się tzw. prawo firmowe – jako zespół norm wynikających explicite z kodeksu cywilnego oraz innych przepisów prawapowszechnie obowiązującego, wiąże się z tworzeniem, używaniem, rozporządzaniemi ochroną prawa do firmy[14]. Realizacja tego prawa wyraża się w istnieniu zasad się do niego odnoszących. Zasada prawdziwości wiąże się z koniecznością przedstawiania w firmie danych, które cechuje przymiot prawdziwości[15](Art. 433. § 1. Firma przedsiębiorcy powinna się odróżniać dostatecznie od firm innych przedsiębiorców prowadzących działalność na tym samym rynku.).

 

Kryminologiczne wątki powieści Larssona

Kryminologiczne wątki powieści Larssona: co to jest przestępstwo, jakie są jego źródła, dlaczego ludzie dopuszczają się przestępstw, jak im przeciwdziałać i na ile (o ile w ogóle) nadaje się do tego kodeks karny; czym jest przemoc instytucjonalna i jakie są środki jej zapobiegania.

Przestępstwem przyjęło się definiować (gdyż sam kodeks karny nie zawiera wyjaśnienia omawianego terminu, a jedynie wskazuje jego pewne elementy) – „czyn człowieka zabroniony przez ustawę pod groźbą kary jako zbrodnia lub występek, bezprawny, zawiniony i społecznie szkodliwy w stopniu wyższym niż znikomy”[1] Generalnie należy stwierdzić, iż w powieści Stiega Larrsona przestępstwo jest zachowaniem występującym często (nie tylko u Martina czy jego ojca, gdzie mamy do czynienia z seryjnymi zabójcami ale także niegodziwe czyny Wennerstróma czy jednoznacznie negatywne postępowanie kuratora Lisbeth) i wyrażającym się w wielu płaszczyznach ludzkiej egzystencji – pozbawianiu ludzi życia, zdrowia, godności czy pieniędzy. Wszyscy wyrządzający krzywdy innym zostają jednak ukarani (brat Harriet ginie w wypadku, kurator dostaje „nauczkę” i zostaje naznaczony na zawsze w sensie jak najbardziej realnym i fizycznym, biznesmen oskarżony o malwersacje finansowe odbiera sobie życie). Sprawiedliwość „dopada” każdego, nawet po długim okresie oczekiwania.

Wydaje się, że istnieje specyficzna przemoc instytucjonalna różniąca się znacznie od przemocy rodzinnej. Zachowanie człowieka w organizacji i poza nią mogą różnić się diametralnie. Przykład tego podwójnego życia dali esesmani i gestapowcy - okrutni oprawcy a jednocześnie wzorowi mężowie i ojcowie. Instytucja może wyzwolić skrajną agresję u zupełnie normalnych, przeciętnych ludzi, co wykazał w słynnym naturalnym eksperymencie (stanfordzki eksperyment więzienny przeprowadzony w 1971 roku) Philip Zimbardo. [2] Podobnie jest z bratem Harriet, który na co dzień udaje przykładnego prezesa firmy, gra „rolę” miłego i gościnnego człowieka, zaś w swojej „sali tortur” pozbawia niewinne osoby wszystkiego co tylko możliwe, łącznie z życiem, zdrowiem, godnością czy nadzieją.

 
You need Flash player 6+ and JavaScript enabled to view this video.

Logowanie
Użytkownicy Online
Teraz online:
  • Gości: 96
Nowi użytkownicy:
  • Pani Prawnik Wyślij PW
  • Agnes1988 Wyślij PW
  • KRL_S Wyślij PW
Tu jesteśmy...
Facebook Page: 100000540081119 External Link: grono.net/#2292000#
Newsletter

Bądź na bieżąco! Otrzymuj newsy wprost do Twojej skrzynki e-mail.







ShoutBox
Musisz być zalogowany, by móc pisać
Najlepiej rozwiazane testy on-line:
Top 5
Poziom I - Prawo Konstytucyjne Morfeusz 100.00 %
Poziom I - Prawo Cywilne - Zobowiązania Morfeusz 95.00 %
Poziem I - Postepowanie Administracyjne i Sądowoadministracyjne agnieszka 95.00 %
Poziom I - Prawo Spadkowe Morfeusz 90.00 %
Poziom II - Prawo Rzymskie krzychu 70.00 %